Status Warszawiaka a własna nieruchomość

Przeglądając statystyki obejmujące zainteresowanie Polaków miastami, w których chcieliby zamieszkać i w których widzieliby najkorzystniej swoje przyszłe życie zawodowe i prywatne zdecydowanie króluje Warszawa, Wrocław, miasta pomorskie i Kraków.

Tak się składa, że większość wymienianych w ankietach miast to duże środku kulturowe, zawodowe i naukowe, dzięki czemu Polacy z innych terenów kraju widzą w nich siebie na lepszym stanowisku pracy, w lepszym i większym mieszkaniu, oraz niejako w centrum świata i działania. Takie nastawienie zdecydowanie wpływa na ceny nieruchomości w stolicy i dużych miastach, a także na rodzaj poszukiwanych przez nas miejsc do stałego zamieszkania.

Z jednej strony chcielibyśmy mieszkać w wielkim mieście, a z drugiej czuć się bezpiecznie, przytulnie i komfortowo. Dlatego jednymi z najczęściej wybieranych ofert z działu nieruchomości Warszawa, Wrocław czy Kraków są apartamenty, czyli duże, jasne, przestronne mieszkania w centrach miast. A jeśli dodatkowo są one usytuowane na osiedlach strzeżonych, osad pełnym monitoringiem i ochroną pracującą przez 24 godziny na dobę, to tym chętniej wybieramy właśnie takie apartamenty w Warszawie.

Status Warszawiaka w końcu zobowiązuje, dlatego mieszkając w stolicy staramy się nie tylko odpowiednio zachowywać i utrzymywać wysoki standard życia, ale również dobrze mieszkać. I nie tu znaczenia, czy jesteśmy singlami, czy też mamy kilkuosobową rodzinę, ponieważ zarówno najbliższym jak i sobie samym staramy się zapewnić możliwie optymalne warunki do życia w Warszawie.

Często przeprowadzając się do stolicy nie decydujemy się od razu na zakup nieruchomości, bo nie mamy jeszcze sprecyzowanej i jasno określonej wizji siebie i swojej pracy w tym mieście. W takich chwilach postanawiamy zwykle wynająć mieszkanie, a że Polak lubi zaczynać nowe życie z wielką pompą, to trafia najczęściej na ogłoszenia o wynajmie apartamentów i dzięki skorzystaniu z nich, ma nowe mieszkanie, na jakie w mniejszym miasteczku nie mógł sobie pozwolić i startuje w warszawskie życie z zupełnie innego poziomu, niż do tej pory. Własna nieruchomość przychodzi zwykle później, czasem jest to rok, dwa, a czasami kilka miesięcy, – jeśli oczywiście uda mu się dostać dobry kredyt, a praca pozwoli na jego regularne spłacanie i życie na wyższym standardzie.

Dom w mieście czy pod miastem, nowy czy stary?

Decyzja o zakupienie nieruchomości, która ma się stać przyszłym domem dla naszej rodziny nigdy nie jest łatwa. Targają nami liczne wątpliwości i przed ostatecznym zakupem rozważamy wiele różnych możliwości. Wybrać dom zbudowane przez dewelopera, czy kupić nieruchomość, którą na sprzedaż wystawiają osoby prywatne?A może postawić na zakup działki i samodzielną budowę, dostosowując tym samym każde pomieszczenie do naszych indywidualnych wymagań rozmiarowych, powierzchniowych itd?I wreszcie, czy na lokalizację domu, szukać czegoś w mieście, pod miastem, czy może na wsi?

W związku z licznymi wątpliwościami, jakie możemy mieć warto na początek porównać te opcje, wypisać za i przeciw i zdecydować się na to, co po prostu będzie optymalne. Można też rzucić monetą, ale wydaje się, że własny dom jest rzeczą tak ważną, że nie ma się, co zdawać w tej sytuacji na los, a na rozsądek, wspólną rodzinną rozmowę i przemyślane decyzje.

Kiedy już nasza wizja posiadania nowego domu, działki czy mieszkania nieco się wyklaruje, warto przemyśleć kolejne etapy budowania lub finansowania zakupu takiej inwestycji. Osoby dobrze zarabiające i mające odpowiednie zasoby oszczędnościowe, prawdopodobnie pozwolą sobie na płatność gotówką, ale takich będzie naprawdę niewiele. Większość z nas wybierze bankowe kredyty, kredyty i pożyczki hipoteczne, lub skorzysta z okazyjnych programów państwowych takich jak modna ostatnio “Rodzina na swoim”.

Zarówno w kwestii finansowanie zakupu nieruchomości, jaki jej konkretnego wyboru warto też poradzić się tych, którzy tematykę znają od podszewki. Może to być sąsiad, który nie dawno sam postawił własny dom, dalsza rodzina, która już jakiś czas temu przeprowadzała się do nowego mieszkania czy też profesjonalne i niejako kompleksowe biuro pośrednictwa nieruchomości, któremu, owszem, będzie zależało na tym, aby nam “sprzedać dom” i wziąć od tego prowizję, ale i da nam szansę na zapoznanie się z wieloma ofertami, których istnienia nawet nie podejrzewaliśmy. W tej sytuacji może okazać się to strzałem w dziesiątkę – zwłaszcza, że idealne mieszkanie może ostatecznie być zupełnie inne i kto wie, czy nie lepsze niż nasze oczekiwania.

Mieszkanie w Opolu

Zamieszkanie w Opolu, jednym z najstarszych miast w kraju i jednocześnie punktem o wieloletniej tradycji historycznej, kulturalnej i naukowej jest perspektywą, która kusi wielu z nas i która w ostatnich latach staje się coraz częściej wybierana. Dlaczego?

Być może chęć przeprowadzenia się do Opola jest tutaj dyktowana jego wyjątkowym klimatem, który plasuje się gdzieś na pograniczu nowoczesnego miasta i staroświeckiego nastroju, miłych ludzi i jednocześnie innowacji naukowych i gospodarczych.

Opole też, jako jedno z większych polskich miast nie zostało jeszcze “skażone”: postępem cywilizacyjnym do granic wytrzymałości – pewnie z tych powodów wiele osób podejmuje decyzję o tym, aby kupić mieszkanie właśnie w Opolu.

W szerokiej ofercie portali ogłoszeniowych i biur pośrednictwa nieruchomościami znaleźć można zarówno mieszkania w zabytkowych częściach miasta, które cieszą się dużą popularnością osób szukających swojego miejsca, tradycji i kultury jak i w centrum Opola, które wybierają klienci potrzebujący szybkiego dojazdu do pracy, perspektywy zatrudnieniowych itd. Ceny mieszkań są bardzo różnorodne, od 3900 do 4300 zł za m2 na Chabrach, od 4500 do nawet 5200 zł za m2 na Zaodrzu, od 3500 do 5000 zł za m2 w Śródmieściu.

Cenę można negocjować w zależności od rozkładu mieszkania, jego oświetlenia, atrakcyjnego położenia czy też wręcz przeciwnie – nieciekawego widoku za oknem i słabo działających instalacji sanitarnych, które wymagać będą kompletnego remontu.

Na znalezienie mieszkania w Opolu trzeba będzie jednak poświęcić trochę czasu, zwłaszcza, że nie wystarczy nam standardowe ogłoszenie w internecie, w końcu każdą nieruchomość trzeba zobaczyć, obejrzeć, przeprowadzić małe wywiad sąsiedzki i zorientować się, czy wybrane miejsce naprawdę będzie nam odpowiadało.

W o wiele prostszej sytuacji są Ci, którzy jako rodowici Opolanie mają rozeznanie w rynku nieruchomości i wiedzą, które dzielnice są bardziej atrakcyjne mieszkaniowo. Ci natomiast, którzy przeprowadzają się do Opola zachęceni jego dobrą renomą, imprezami kulturalnymi, muzeami, historią, czy choćby przyzwoitym rynkiem do znalezienia pracy lub otworzenia własnej działalności gospodarczej – muszą zdać się na ogłoszenia, lub dobre oferty biur pośrednictwa nieruchomości, które mieszkanie w Opolu znajdą szybciej, niż gdy szukamy go na własną rękę.