Archiwum miesiąca November 2009

Zakup nieruchomości u dewelopera – prawa i obowiązki

Thursday, 26 November 2009

Bez względu na to, w jakim mieście planujemy zakup działki, domu czy samego mieszkania zarówno nas jak i sprzedających nam nowe nieruchomości deweloperów dotyczą pewne prawa i obowiązki, których obie strony muszą przestrzegać. Warto je znać, jeszcze przed podpisaniem umowy o zakup budowanej nieruchomości, choćby po to, by mieć konkretne podstawy prawne do egzekwowania swoich praw, w przypadku jakichkolwiek nieścisłości czy nieterminowości przekazania nam prawa do zakupionej nieruchomości.

Poza dokładnym przeczytaniem umowy i klauzuli, jakie często są do niej dopisywane, należy jasno określić swoje wymagania i cele związane z nieruchomością, aby w przyszłości oszczędzić sobie nadmiaru stresów i nerwów.

O głównych zobowiązaniach, jakich wobec nas-klientów musi przestrzegać deweloper mówi szczegółowo art. 9 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903). Dla osób nie znających jego treści wymieńmy w skrócie to, co z punktu widzenia klienta kupującego nieruchomość jest najbardziej istotne.

Deweloper podpisując z nami umowę zobowiązuje się prawnie do wykonania określonych prac (budowy mieszkania, budynku, bloku itd.) oraz do przeniesienia praw własności postawionego lokalu na drugą stronę umowy. Przeniesienie praw odbywa się po wykonaniu realizacji budowlanej tak, jak wskazuje umowa – jest wiążące. Jeśli w deweloperskim mieszkaniu doszło do jakichkolwiek zmian administracyjnych lub związanych z jego wykończeniem to również na wykonawcy spoczywa obowiązek ich dopracowania.

Przez cały czas trwania umowy deweloper jest zarządcą nieruchomości i musi trzymać się ściśle terminu ukończenia budowy, który został określony stosowną umową. Nie zapominajmy, więc o sprawdzeniu tego punktu zanim złożymy na piśmie podpis wyrażający zgodę na działania danego biuro deweloperskiego. Skutkiem nie wywiązania się z umowy przez stronę budującą mieszkanie czy inna nieruchomość mogą być kary finansowe, które również wcześniej należy określić. Jeśli są one wymienione i skonkretyzowane – wówczas klientowi łatwiej jest dochodzić ich egzekwowania, a i sądy decyzje o nałożeniu grzywien podejmują szybciej. Warto wiedzieć,  iż niektórzy deweloperzy nakładają również kary umowne na klientów, którzy po podpisaniu umowy rozmyślają się i rezygnują z zakupu. Standardowo kara ta, nie powinna przekraczać 5 %, a jeśli przekracza to warto zwrócić się ze skargą do UOKiK.

Wyprowadzka pod Warszawę

Monday, 23 November 2009

Decydując się na zakup nowego domu czy mieszkania musimy odpowiedzieć sobie na pytanie – chcemy mieszkać w mieście czy w spokojniejszych okolicach podmiejskich?

Rozstrzygnięcie tej sprawy nie jest łatwe i zanim dokonamy wyboru musimy zastanowić się nad kilkoma ważnymi czynnikami.

Wiadomo, że np. Warszawa jest miastem drogim, również jeśli chodzi o nieruchomości. Domy i mieszkania poza miastem również nie należą do najtańszych, jednak do cen w centrum nie ma co ich porównywać.

Koszta jednak nie są jedyną rzeczą jaką powinniśmy uwzględnić w swych przemyśleniach. Trzeba zwrócić uwagę, że jeśli mamy dzieci najlepiej, gdy w okolicy jest szkoła czy przedszkole. Kiedy w domu ma zamieszkać nasz syn czy córka chodzący do liceum, zdecydowanie wygodniejsze będzie mieszkanie bliżej centrum. Umożliwi to naszym już prawie dorosłym pociechom wieczorne wyjścia ze znajomymi do kina czy na prywatkę bez konieczności odbierania ich z miasta samochodem.
Także my – pracując w stolicy – będziemy mieć lepszy dojazd do miejsca zatrudnienia.

Czasami jednak te wszystkie plusy mieszkania “bliżej cywilizacji” przebija cisza, spokój i własny ogródek gdzieś na przedmieściach, choćby w Zielonce. Dla części osób Warszawa jest zbyt zatłoczona i głośna.

Również w kwestiach nieruchomości o gustach się nie dyskutuje.

Sztuka negocjacji

Monday, 23 November 2009

Są sytuacje, w których nie należy negocjować. Są i takie, kiedy jest to zdecydowanie wskazane. Zakup nieruchomości z pewnością należy do tych drugich. Zwłaszcza w sytuacji, gdy chętnych na zakup mieszkania jest mniej niż sprzedających i dlatego klient – jako “produkt” deficytowy – jest traktowany z szacunkiem i może liczyć na spore ulgi. Musi tylko umiejętnie rozmawiać i walczyć o obniżenie ceny nieruchomości. W większości przypadków odpowiednia postawa może zdziałać cuda. Okazuje się, że w dobie kryzysu deweloperzy obniżają ceny rynkowe proponowanych przez siebie nieruchomości o 10-20%!

Warto “odrobić lekcje” i przygotować się do rozmowy merytorycznie i psychologicznie. Niezbędna jest analiza rynku nieruchomości i poznanie ofert konkurencji, a także psychiczne nastawienie – jeśli idzie się na spotkanie zrelaksowanym i pełnym wiary w osiągnięcie zamierzonego celu, zdecydowanie łatwiej jest wynegocjować naprawdę znaczącą zniżkę. Ważne też, by trzymać emocje na wodzy i bez względu na próby manipulacji ze strony dewelopera zachować spokój – to może pomóc w wypracowaniu przewagi.

Czasy, kiedy to deweloper dyktował warunki, powoli odchodzą w zapomnienie. Nareszcie nabywca ma coś do powiedzenia, a sprzedający nieruchomości coraz chętniej słuchają swoich potencjalnych klientów i są skorzy by pójść na kompromis.